sobota, 12 kwietnia 2014

Marabella. 1 350PLN

Kiedy Seat wprowadzał do produkcji swoją interpretacją fiatowskiej Pandy, chciał chyba dokuczyć milionerom zalegającym na plażach Marbelli.
Chyba nie brali na poważnie możliwości zakupu przez nich tego auta tylko po to, żeby zażywać prostoty życia w drodze z luksusowego apartamentu do luksusowego sklepu. Nie martwmy się jednak o milionerów, bo teraz Marbella - symbol luksusu znany na całym świecie - jest do wzięcia za przysłowiowe nic. Jesli więc jesteście w stanie przeżyć opływowość przodu Seata to odwdzięczy się on całkiem fajną dynamiką ruszania (a w zakrętach zwolnijcie i pomyślcie o czymś luksusowym). Marbella - tutaj.



1 komentarz: