wtorek, 29 kwietnia 2014

Miał to być nowy CRX. 39 900PLN

Wasz nowy samochód sportowy nie musi nazywać się Tesla, żeby można było chwalić się jego nowoczesną technologią.
Wystarczy skromna Honda CRZ, którą Japończycy chcieli w wielkim stylu reaktywować słynną linię CRX. Cóż z tego skoro po zapakowaniu do CRZ niezbyt dopracowanego napędu z Hondy Insight mała sportówka zwyczajnie straciła cały rezon, z którego małe Hondy od lat słynęły. Nie jest powolna, ale też nie jest szybka. Jako auto sportowe rozczarowuje. Co nie znaczy, że nie stanowi ciekawej propozycji auta hybrydowego. Na pewno jest też jedną z tańszych propozycji tak skomplikowanego wozu w sportowym opakowaniu na rynku. CRZ - tutaj.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz