piątek, 30 maja 2014

Dla melomanów... 15 500PLN

Miał pan sprzedawać Astrę i tak dobrze poszło, że wystawił 535.
Jeśli tylko przełknąć ten kwaśny początek, dalej wszystko jawi się jak najlepiej. To nie jest propozycja motoryzacyjna. To raczej kąsek dla audiofila. No bo cóż, niewiele silników brzmi jak jednostki BMW. A niewiele BMW brzmi jak 535. Jak to rzekł Kramer po dojechaniu: Szwajcaria, tu się oddycha. To samo dotyczy niewysilonych silników. One mają czas i miejsce (i siłę) na granie dla wrażliwego ucha. W przeciwieństwie do wielu uturbionych małych wiertarek. Do tego wygodny fotel z podłokietnikiem, automat. Ach, tu się oddycha ;). BMW - tutaj.




2 komentarze:

  1. No na zdjęciach wygląda ładnie, nawet bardzo ładnie, aż żałuję że nie mam teraz pieniędzy :(

    OdpowiedzUsuń
  2. trochę bije po oczach inny odcień prawych przednich drzwi. Lakiernik nie popisał się nie cieniując sąsiednich elementów. Przy tej cenie trochę to boli :)
    Norbert

    OdpowiedzUsuń