czwartek, 15 maja 2014

Raczej niemozliwe... 6 900PLN

Stali czytelnicy wiedzą, że Nissan Bluebird to nasz tzw. all time faworyt.
Ale jeśli w danej chwili nie ma takiego pod ręką to jeszcze lepsza będzie Camry. Sęk w tym, że nasza ulubiona wersja przestała występować w przyrodzie. Wygniła, zabiło ją na drogach. Słowem, nie ma jej. Aż tu proszę: jeeeeest. Z normalnym przebiegiem, w klasycznie białym kolorze, śliczny sedan i na dodatek w godnym pozazdroszczenia stanie. Nie, właściciel nie chce za nią kroci. Ceni jak starszą furę i obiecuje, że wszystko jest w najlepszym porządku. Kto ma ochotę na wygodną jazdę turbodieslem starszej generacji? A kto nie ma ;). Camry - tutaj.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz