środa, 14 maja 2014

W tym Athena. 12 000PLN

Co prawda to DS nazywana była boginią - Deesse, ale jako, że w tamtych czasach marketing pełzał to Citroen rozwinął ten pomysł  dopiero przy CX.
W ten sposób Francuzi wpadli na pomysł nazywania odmian swojej limuzyny od przeróżnych bogiń. Takim sposobem powstała np. Athena. CX to w ogóle rzadki model i wóz, który nie znajduje wielkiego zrozumienia u większości populacji. Kto jednak posmakował żeglowania po drodze i lubi awangardowe linie, które nawet dzisiaj przykuwają uwagę, ten z zainteresowaniem poczyta o tym wozie. Bo CX to CX i żaden niemiecki konkurent tego nie zmieni. Citroen - tutaj.



2 komentarze:

  1. Prawie tak piękny jak Claudia Cardinale w 8 i 1/2 Felliniego , ale tam była w DSie ale trochę porównywalnego, ba cała masa się tu ostała.

    OdpowiedzUsuń