wtorek, 3 czerwca 2014

Jak cham nuworysz. 36 000PLN

Tak właśnie będzie prezentował się gość, który zagada do ciebie ze swojego nowego RR.
Zwyczajnie jest bez szans. Jego wóz nie ma tej kanciastej klasy, tych dopracowanych detali: zarysowanych u góry błotników na zachodzącej na boki pokrywie maski, schowanej wycieraczki tylnej klapy czy wielkiego napisu "Range Rover". To znaczy, one tam są, ale tylko udają coś, co zadebiutowało prawie czterdzieści lat wcześniej. Więc, nie chodźcie niepotrzebnie do salonu JLR  i nie marnujcie swoich ciężko zarobionych. To jest prawdziwy towar. Jak to mówią Anglicy: genuine. Range - tutaj.




2 komentarze:

  1. Już samo zdjęcie wnętrza powoduje gęsią skórkę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Był, jest i będzie zawsze piękny.

    OdpowiedzUsuń