poniedziałek, 2 czerwca 2014

Włoska Giulia. 6 000EUR

Czytelnicy facebookowej strony "Wyszukanych" będą kojarzyli galerię zdjęć takiej Giulii sprzed około tygodnia.
Ci co nie oglądają, niech zajrzą a będą mieli porównanie. Tamta była z Holandii, ta z Italii. Swojej kolebki. Cóż z tego, skoro holenderski właściciel dbał o swoją jak o narodowy skarb a Włoch, jak to Włoch. Po prostu nią jeździł. Prawdę mówiąc nie widzimy w tym wiele złego. Może poza tym, że można by w swoim  aucie czasem posprzątać a rdzę na błotnikach obowiązkowo poprawić. No, ale każdy dba jak potrafi i umie. Albo go w domu nauczyli (lub nie). Tak czy owak, bardzo ciekawy egzemplarz w sensownej cenie. Giulia - tutaj.





1 komentarz:

  1. Nic tylko kupić i odrestaurować :) piękny samochód, oby trafił w dobre ręce które dadzą mu drugie życie :)

    OdpowiedzUsuń