wtorek, 29 lipca 2014

Nie kupujcie Selespeeda. 7 600PLN

Jeden nasz znajomy mówi, że krytycy tej skrzyni składają się w większości z technicznych abnegatów.
Mówią oni, ci krytycy, że skrzynia źle zmienia biegi, psuje się i jest po prostu głupio wymyślona. Cóż, może to i prawda. Z drugiej strony, proszę pokazać rozwiązanie, w którym w tak małym pudełku wykombinowano coś, co przełącza za człowieka biegi i na dodatek nagradza kierowcę przegazówką ;). Wodą na młyn dla krytyków będzie też pewnie fakt, że niemal identyczna skrzynia w swoim czasie znajdowała miejsce w przedziale silnikowym Ferrari F355 F1 i Aston Martina Vanquish'a. Ale to pewnie było zupełnie co innego, wszak sama skrzynia kosztowała tam pewnie tyle co cała ta Alfa - gdy była nowa. Link do ogłoszenia tradycyjnie w dziale Linkownia. Taka nowa tradycja.




5 komentarzy:

  1. a skąd pomysł na taką nową tradycje?

    OdpowiedzUsuń
  2. nowa tradycja powoduje, że nie mam ochoty zagłębiać się w szczegóły ... nie mam czasu po prostu

    OdpowiedzUsuń
  3. dział Linkownia grupuje wszystkie linki jakie dodawaliśmy pod poszczególnymi wpisami w jednym miejscu. wszystko w jednym miejscu bez niepotrzebnego przeklikiwania... taki pomysł. zły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj oj oj, bo teraz wszyscy ustawią jako stronę główną Linkownię i dopiero będzie kłopot ze współczynnikiem odrzuceń...

      Usuń
    2. fakt, może się tak zdarzyć. to ja już nie wiem...

      Usuń