sobota, 30 sierpnia 2014

Krokodyl. 8 700PLN

 Co to się porobiło. W cenie czeskiego "Skodillaka" można dzisiaj kupić szwedzkiego "Krokodyla". I jeździc. Kiedyś nie do pomyślenia.
Podobnie jak nie do pomyślenia było żądać ponad 10 tys złotych za Dacię 1310. A jednak. Tymczasem korzystajcie, bo to już chyba jedna z ostatnich takich fal, z którą przypływają do Polski szwedzkie starsze Saaby. Nie wydaje nam się, żeby miało to trwać dużo dłużej. Po cenach widać, że zainteresowanie tym modelem powoli słabnie. Już nie jest taki kultowy, ceny części idą w górę a wartość rynkowa jakoś nie chce. Trzeba parę lat poczekać.
 Tym niemniej to jeden z najmniej awaryjnych starszych wozów jakie można nabyć. Pod warunkiem, że nic nie cieknie i biegi nie wypadają ;). Solidny napęd i nawet całkiem mocny.
 Oderwane chromowane listwy to typowa bolączka. Nie ma sensu silić się na oryginał i zwyczajnie zastosować powlekaną taśmę do uzupełnienia braków. Lub od razu zmienić po całości dla jednolitego, czystego wyglądu.
Czyste wnętrze, obok pozbawionej rdzy budy, to podstawa. Wygląda na to, że jest dobrze.
Link do aukcji Krokodyla - tutaj.

2 komentarze:

  1. W mojej ocenie ten konkretny wygląda na troszkę zaniedbany i zużyty, nawet jak na 26 lat. Tylna klapa też jakoś przesunięta w lewo. Wymaga dużo czasu i pracy. Cena raczej nieadekwatna do stanu.

    OdpowiedzUsuń
  2. regulacja tylnej klapy to nie jest chyba problem ... To nie jest oferta będąca substytutem nowego auta, a obiekt westchnień dla entuzjasty. Poza tym auto po pełnym remoncie wystawione byłoby, przypuszczam, za kwotę 2,5 x wyższą. Moim zdaniem to bardzo obiecujący egzemplarz!

    OdpowiedzUsuń