niedziela, 31 sierpnia 2014

Trochę jak z Fiatem. 6 000PLN

 Z Oplami jest trochę jak z Fiatami. Kiedy są nowe to je się lekceważy, prawie nie zauważa. Jak już się zestarzeją to człowiek patrzy i myśli, że to może wcale nie był taki bez sensu wóz.
Z Asconą mogło być oczywiście inaczej. Po pierwsze taka nazwa modelu obiecuje tyle, że nikt ci tyle nie da. Przede wszystkim jednak uwodzić może linia tego wozu, akurat w tym przypadku pochodzącego z 1984 roku. Bez skojarzeń z Orwell'em.
 Taka Ascona to dość unikalne zjawisko na naszym rynku. Podobnie jak Senator (którykolwiek) ale nawet ładnie utrzymana Omega "A" nie wspominając o Kadett'cie z tamtej epoki. Cóż, czas nie stoi w miejscu.
 Czysto i schludnie. Niemieckie tablice takie właśnie są. W odróżnieniu od naszych koślawców. Szkoda.
 Wnętrze jak w opisie. Nie powycierane. Ładne.
 To samo tyczy się deski rozdzielczej. Jak we wszystkich wtedy Oplach. Uwaga... ssanie ;)
 No i obowiązkowy wtedy uchylny szyber. Znacznie tańszy od fabrycznego.
Link do aukcji Ascony - tutaj.

4 komentarze:

  1. Jeżeli faktycznie w oryginale, to cudooo!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kup opla ascona, opuści cię żona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ...opuści cię żona, to wyrwiesz lachona na opla ascona!

    OdpowiedzUsuń