czwartek, 21 sierpnia 2014

Zbieżność z CRX ;). 6 500PLN

Ależ oczywiście, że to czysty przypadek. Ledwo zagościła u nas Honda CRX, już dołącza do niej Citroen... CX.
Swoją drogą, ci ludzie od wymyślania nazw, imion i symboli dla samochodów nie mają lekkiego życia. Najlepiej poradzili sobie z tym Chińczycy. Nazwę modelu zapisują ciągiem niepojętych cyfro-liczb, które dla klienta nie mają ze sobą żadnego związku. Natomiast pan inżynier doskonale wie, że chodziło o upamiętnienie tego przełomowo zapowiadającego się wynalazku o symbolu 85X-J14. I to wystarczy. CX to doskonała wersja GTi, na dodatek z automatyczną skrzynią i klimatyzacją. Na pewno wymaga uwagi, ale co za baza. GTi - tutaj.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz