czwartek, 18 września 2014

Kolejny żaglowiec autostrad. 8 800PLN

Co prawda ten tekst o żaglowcach oryginalnie pasował bardziej do CX-a, ale jako jego duchowy następca, XM też nieźle daje radę. Większość tych wozów znajduje się już w stanie rozkładu, dlatego tym bardziej cieszą rodzynki, które urodą i stanem nie odbiegają specjalnie od dnia gdy opuściły fabrykę.

Elegancki kolor, droga tapicerka, dodatkowa szyba oddzielająca przedział pasażerski od bagażnika, to wszystko sprawia, że obcowanie z XMem stanowi przeżycie zupełnie inne od tego, które fundują nam wozy innych marek. W Citroenie po prostu myśli się inaczej i lepiej żeby tak już zawsze było. Poza tym cóż złego w fakcie, że dba się aby zaglądanie do kufra nie kończyło się dla pasażerów niemiłym przeciągiem.
W roli napędu mamy tu sprawdzony zestaw: turbodoładowany silnik diesla 2.1 o mocy 110KM i mechaniczna przekładnia. Wierzcie lub nie, ale te 110 koni potrafi naprawdę sprawnie zarządzać osiągami niemałej limuzyny. Niepotrzebna nam wersja 2.5, która na dodatek znana jest z podatności na dolegliwości.
Ten XM to już egzemplarz tzw. poliftowy. Ma zatem inną atrapę przednią, reflektory (podobno lepsze od oryginalnych) ale przede wszystkim zmienioną deskę rozdzielczą. Akurat ten ostatni element nie należy do naszych ulubionych, oryginalny i pełen kantów projekt wydawał się lepiej pasować do rysunku nadwozia. Faktem jest, że tamta deska nie mieściła poduszki powietrznej pasażera.
Citroen w ogłoszeniu - tutaj.

Warto też zwrócić uwagę na innego XM, bogatsze wyposażenie i automatyczna skrzynia biegów, a silnik taki sam - tutaj.

7 komentarzy:

  1. Piękna maszyna, piękna. Szkoda tylko, że nie można już niestety kupić niektórych części do tego samochodu. Dystrybutor hamulcowy - niema. Zawiesia przednich siłowników - niema. A tak naprawdę to powinni wznowić produkcję tego pięknego auta bo niczym się lepiej nie jeździ, no może xantią lub cx-em.

    OdpowiedzUsuń
  2. podobno ta ciężka sytuacja zaopatrzeniowa to wynik decyzji Citroen Polska, który po prostu zrezygnował ze wsparcia dla tych modeli. nie wyobrażam sobie skutków takiego posunięcia np. we Francji.

    OdpowiedzUsuń
  3. we Francji też nie ma, sprawdzałem

    OdpowiedzUsuń
  4. pozostaje Vorbrodt na Jubilerskiej w Warszawie i geniusz z Radomia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny klasyk :) Jednak problem z częściami może być na jej niekorzyść... Takie cacko przydałoby się także dobrze ubezpieczyć :D

    Ps. czy wiecie jakie sztuczki możemy spotkać w umowach ubezpieczeniowych? Polecam artykuł http://www.autopasjonaci.pl/artykuly/bezpieczenstwo/ubezpieczenie-w-kazdych-warunkach-uwaga-na-wylaczenia.html. Daje do myślenia i przydaje się przy przyszłych decyzjach. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W Lyonie jest facet, który wszystkie niedostępne już części hydro do Citroenów, od Traction Avanta począwszy, regeneruje. Nie jest tanio, ale można. Wysyłkowo też.

    OdpowiedzUsuń
  7. Za to Was uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń