czwartek, 25 września 2014

Najdroższy 9000 na rynku. 7 900PLN

Nie trzeba się specjalnie nawet wysilać, żeby wiedzieć, że ceny tego modelu Saaba zanurkowały już na dobre. Skoro nieco młodsze 9-5 można spokojnie w tych pieniądzach poszukiwać, to tym bardziej z wyłożeniem takiej kwoty za starsze 9000 nikt się nie kwapi. A szkoda.

Taki Saab 9000 czyli już CS to model, w którym wprowadzono szereg usprawnień i modyfikacji w stosunku do klasycznego 9000. Dodajmy, że między tamtym a CS produkowano jeszcze ulubioną przez Skandynawów formę samochodu czyli tzw. przejściówkę. Ten Saab ma już dwie poduszki powietrzne, kierownicę, którą za rok mieli wziąć do ręki nabywcy 9-5. Tak, tak, rok po tym wozie, Saab zadebiutował z jego następcą.
Pod maską 9000 znajduje się czterocylindrowiec turbo. Nie w kultowej pojemności 2.3 a raptem skromne 2.0. Naszym zdaniem to jest świetny silnik do tego samochodu, chociaż mamy świadomość, że ten pogląd nie jest w pełni odzwierciedlany przez tzw. saabowe środowisko.
Saab pochodzi od znanego już naszym czytelnikom Grześka Dobroskoka, saabowego specjalistę z Polkowic. Specjalista to w tym wypadku mało powiedziane. Niech nam ktoś proszę łaskawie wskaże firmę handlującą samochodami i częściami, żeby im się chciało wydać własny kalendarz, do którego zaprosili klientów z samochodami. Pojechali przez Polskę, zorganizowali sesje zdjęciowe. A Dobroskok tak zrobił.
Chętnie poznamy też kolejną firmę, wielkości tej Grześka, która co roku sponsoruje zlot miłośników marki. Nie piszemy tego po to, żeby otrzymać w grudniu kolejny kalendarz. O nie. Przypominamy o takich sprawach dlatego, żebyście wiedzieli, że kupno Saaba to coś więcej niż zakup samochodu. Bo te Saaby to one jakieś takie inne są.
Tak czy owak, jeśli dojrzejecie do codziennego zasiadania w tych fotelach, to Saab czeka - tutaj. Czego wam szczerze życzymy.

14 komentarzy:

  1. To rozumiem, a nie jakieś Audi A6 c5! Wyszukane to wyszukane, a nie wyszukane a w każdej wsi ktoś ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż, jesteśmy tu żeby pomagać. a odchodząc od stylistyki Braci Koala, badać trzeba każdy zakamarek rynku. tak to już jest. nie wszystko pod publikę. dodam, że kontrowersje wokół a6 są dla mnie zupełnym zaskoczeniem.

      Usuń
  2. dziwi mnie czestosc pokazywanych aut od dobroskoku....srodek brudny nawet nie wyczyszczony do zdjec, nie jest to zadne super 9000, ciekawe jak z rdza w bagazniku przy kielichach? jak pod siedzeniami kierowcy i pasazera,. nie neguje za czasami maja dobre auta ale co do samogeo dobroskoku opinie sa podzielone...to jest handlarz zaden fan saaba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam od razu częstość, to raczej słabość do marki. i nie liczymy w tym przypadków pozycji, które Dobroskok specjalnie dla czytelników "Wyszukanych" przecenia. dla przykładu Volvo, które poszło od razu do jednego z "naszych" taki było. dzień później poszłoby w ogłoszeniach z ceną o trzy tysiące wyższą.

      Usuń
  3. To prawda, syf nieprzeciętny, nie wiem jak nie wstyd komukolwiek wystawić takie zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest syf użytkowy, a nie picowanie auta by sprzedać za 3 razy tyle. Widać, że samochód jeździ.

    OdpowiedzUsuń
  5. No to gratulacje za zdolność jeżdżenia w takim syfie.

    OdpowiedzUsuń
  6. P.Grzegorz wystawia samochód, który gdzieś tam stoi sobie w Niemczech i tyle, pewnie nie ma możliwości, aby tam pojechać i go wypucować, żeby panienkom się podobało. Zresztą niewiele jest przyjemniejszych rzeczy od pierwszego czyszczenia nowo kupionego samochodu. Saab przedni, może ktoś się orientuje jak z dostępnością części(?) Sprzedawca rzeczywiście ma skrajne opinie, ale na pewno potrafi "podejść" klienta, ale czy to źle? Ludzie zarażeni saabolozą są też... inni.
    Pozdrawiam /g/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż by się prosiło żeby ktoś wiarygodnie wypowiedział się w kwestii dostępności części. i to nie tylko saabowych. wiadomo, podstawowe rzeczy są od ręki. ale blachy czy specyficzne dla marki to już gorzej.

      Usuń
  7. coś słabo wyszukane :)
    http://olx.pl/oferta/saab-9000-aero-2-0t-185km-95r-CID5-ID6Edcl.html#cc9e4f0695

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z zasady unikamy samochodów z LPG a te włoskie Aero 2.0 to trochę tak jak Volvo 850 T-5 2.0, no ersatz po prostu...

      Usuń
    2. tak to nie 2.3 nie ma co się oszukiwać , ale Wasz typ jak widzę też 2.0, nie Aero, więc czy to, to nie jest dopiero ersatz. ?

      Usuń
  8. Wszystko ok, tylko środek auta jest od Fiata Cromy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nie, z tym twierdzeniem nie można się zgodzić. proponuję usiąść w fotelu fiata i saaba. różnicę na pewno się poczuje. pomijając, że a najdroższej nawet włoskiej skórze (we fiacie rzecz jasna) ma się odczucie jak w winylu mercedesa. z kolei saab w tamtych czasach (i one już nigdy nie wróciły) sięgał po towar z najwyższej półki czyli produkty Bridge of Weir.

      Usuń