wtorek, 28 października 2014

Włoski styl na codzień. 1 190PLN

Trudno by mi było jednoznacznie określić jakiś styl jako włoski. Wiadomo, że Włosi i ich architektura i sztuka to więcej niż tylko jeden styl. Natomiast w motoryzacji, na taki włoski sznyt należałoby szukać jednego klucza. Jest nim minimalizm.

Pewnie mało komu chce się studiować linie tak pospolitego wozu jak Punto. Ja jednak znajduję w tym sporą przyjemność. Tym bardziej, że Punto jest świetnie zaprojektowanym wozem. Ma doskonałe proporcje, wyważone kształty lamp i dużą powierzchnię szyb. Przednia to w ogóle jakby z innej, wyższej klasy samochodu pochodziła. Zachwyca też w detalach. Szczególnie w kabinie.
Prezentowane Punto ma pod maską skromne 55 koni, ale i te konie powinny wystarczyć do tego żeby skutecznie się nim przemieszczać. Terroryzować autostrady Puntem i tak się nie da. Zbyt przyjaźnie wygląda. I jeszcze ta nazwa: Kropka. Punto to po włosku "kropka".
Poza ładnym nadwoziem, Punto ma wygodną kabinę z naprawdę obszernymi fotelami. Prawy sprytnie się podnosi zapewniając świetny dostęp do tylnej kanapy. Ten egzemplarz ma nawet dwie poduszki powietrzne chociaż nie polecamy z nich korzystać. Filmik z crash-testu Punto raczej nie zachęca do atakowania nim twardych przeszkód.
Punto to świetny wóz pod warunkiem, że opanowano w nim korozję. Zwróćcie szczególną uwagę na stan podłogi i progów. Jeśli tam jest zdrowo, można Punto spokojnie brać. Wygodą jazdy i przestrzenią w kabinie zawstydzi niejeden, nawet większy, wóz.

Punto w ogłoszeniu - tutaj.

PS. Reklama marki Motul kompletnie niezamierzona ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz