niedziela, 30 listopada 2014

Jako nowy wyglądał na starszy niż był. 8 300PLN

Nie zawsze wszystko musi się udawać. Nawet Hondzie. Zaś stylizacja tej generacji modelu Civic  zdecydowanie odstawała od swoich czasów. Japończycy byli wtedy na etapie wypracowywania własnej myśli stylistycznej. Na tamten moment jednak, była ona poważnie obciążona wzorcami, które czerpali z USA.

O ile jednak Amerykanom wypadało używanie ciężkiej kreski na swoich większych samochodach, to nawet oni wiedzieli, że z pewnym zastosowań, np. z Mustanga, wypada się wycofać i lżej potraktować temat wyglądu. Japończycy nie doszli jeszcze do tych konkluzji i dlatego ten Civic wyglądał właśnie tak, jakby ważył o co najmniej pół tony więcej. Porównajcie go chociażby do Fiata 127. No nie ma o czym gadać.
Wnętrze to również nie jest jakiś popis, z metrowej długości okleiną drewnopodobną ale przynajmniej proporcje deski rozdzielczej są jak cię mogę. Co ciekawe, jak w przypadku wielu wozów, tamte niedoskonałości dzisiaj już nie rażą. Wręcz, mają jakiś dziwny urok i nawet chce się to lubić.
Honda na aukcji - tutaj.

1 komentarz: