środa, 19 listopada 2014

VW Motorsport. 14 000PLN

Gdyby Volkswagen nie powrócił parę lat temu do nazwy tego modelu, są poważne szanse na to, że Scirocco odeszło by cichutko do lamusa. Wszyscy by o nim zapomnieli. No, ja nie. I wy pewnie też nie. Ale oni raczej tak. Dlatego cieszę się, że w ogłoszeniach wynurzył się ten okaz.

Historia Scirocco jest u nas mało znana, głównie z tego względu, że toczyła się wtedy gdy u nas cienko się przędło i mało kogo było stać na auto o charakterze sportowym. Bo taki właśnie ten VW miał być. Skonstruowano go w oparciu o architekturę Golfa. To w zasadzie był Golf, ale nieco niższy i znacznie różniący się wyglądem. Odnosiło się wrażenie, że gdzieś to wszystko widziałem, ale nie wiem gdzie.
Odrębność stylistyczną Scirocco podkreślano bardzo stanowczo. Prezentowany wóz powstawał równolegle z Golfem II, ale nie ma w nim nawet cienia pewnej ociężałości, która tamtemu autu towarzyszyła. Żwawo jest także pod maską. Scirocco nie widywało w fabryce w ogóle półek z podstawowymi silnikami Golfa. Korzystało zawsze z mocniejszych jednostek napędowych. Aktualny model nie ma już pod tym względem tak dobrze.
Wnętrze sportowego VW również projektowano nieco inaczej. W tym tutaj wozie, widać nawet lekkie nawiązania do supersamochodów - głównie poprzez zaprojektowane z rozmachem wloty powietrza, niemal jak w Lamborghini. Oczywiście zegary i armatura pokładowa pozostają identyczne co w Golfie. Ale jednak detale są unikalne dla Scirocco.
Ciekawy okaz. Widać, że nieźle utrzymany. Warto się zainteresować. Scirocco na aukcji - tutaj.

1 komentarz: