piątek, 2 stycznia 2015

Mocy w sam raz... 4 300PLN

Przewrotnie i to tak od razu po świątecznych szaleństwach prowokuję was ponownie do dyskusji na temat tego ile mocy jest nam niezbędne. I czy to na pewno moc jest w jeździe najważniejsza... Bo może równie ważna jest kultura pracy silnika, cisza w kabinie i po prostu zwykła sprawność.

 Co ciekawe, nie tak dawno mieliśmy pretekst do tej rozmowy. Tym pretekstem był zresztą również samochód z bawarskiej stajni. To było kombi e34 a pod maską miało silnik 1.8. Wielu z was wyraźnie stwierdziło, że taki napęd wręcz nie przystoi poważnemu BMW, zwłaszcza kombi. Tu mamy do czynienia z mniejszym samochodem, a również z lżejszym. Od pewnego czasu obserwuję poczynania takiego egzemplarza w jednym z komisów. Z rozmowy ze sprzedającym dowiedziałem się, że w obliczu nikłego zainteresowania, rozważają nawet przekładkę silnika. Na większy. Na przykład 2.5 litra. Zapytany o powód, sprzedający wzrusza ramionami i twierdzi, że amatorzy BMW w życiu nie pozwolą by pod maską ich wozu kryło się coś tak mizernego, jak 1.6. Cóż, jeździłem takim Compactem i powiem wam coś. Podobnie, jak w przypadku tego 518 (o którym było tutaj) taki 316 Compact to bardzo zwinne i żwawe auto. Prawdę powiedziawszy, cóż można by sobie życzyć więcej?
Taki Compact 316 rozpędza się bardzo sprawnie, pozwala na doskonałą pozycję za kierownicą i lekko się prowadzi. Nie bez znaczenia jest tutaj masa niska napędu. Po tych wszystkich emocjach, na stacji nie czekają nas kolejne. Compact 316 jest po prostu oszczędnym wozem. Podobnie, jak wspomniany 518 Touring.
BMW na aukcji - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz