czwartek, 15 stycznia 2015

Z BERLINA. Takich Golfów u nas ni ma. 5 999EUR

Golf kojarzy się w większości przypadków z parchatym TDi przemierzającym w kłębach niespalonego diesla drogi wiejskie, miejskie i autostrady. Często bywa obwieszony jakimś neonem, rzemieślniczym kapslem na kole. Zza przyciemnionej szyby wygląda zaś osobnik o wyglądzie, który nie zachęca do pytania o pogodę.

Tak, wiem. Opisałem właśnie stereotyp. Ale co ciekawe, wiele jest takich stereotypów przypisanych markom a nawet poszczególnym modelom. I pewnie wy znacie takich o wiele więcej niż ja. Co nie znaczy, że czuję przemożną chęć ich poznania. Jak bowiem Polska długa i szeroka, są one obszernie cytowane i przyklejają się do samochodów.
Na przekór tym wszystkim opowiastkom prezentuję tutaj Golfa od niemieckiego kolegi, który u siebie wyszukuje interesujące modele samochodów. Pod maską V6 sprzężone z manualną skrzynią a do tego napęd 4Motion. Dla wielu to idealna kombinacja. A do tego zabudowane fotele (fajne) i obfitość "patyków" (niefajne).
Golfa nie ma w ogłoszeniach. Kontakt do sprzedającego po wypełnieniu formularza w lewym dolnym rogu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz