sobota, 14 lutego 2015

Ciekawostka. 6 900PLN

Wart odnotowania jest fakt, że ceny Krokodyli przestały się rzucać. Już mało jest aut bardzo tanich, podobnie jak mało jest Saabów 900 w wygórowanych cenach. Najwyraźniej zainteresowanie miłośników marki przeniosło się na inne modele. Aha, zostało jeszcze takie coś...

 "90" to oczywiście przejściówka pomiędzy Krokodylem a wcześniejszym Saabem 99. Przód tego modelu, jego układ napędowy, deska rozdzielcza i fotele pochodzą z auta starszego. Cała tylna część auto to już Saab 900. Wyraźnie widać tu nawet różnicę w stylizacji lamp. Przednie są jeszcze takie toporne i wystające a tylne już elegancko zintegrowane z nadwoziem. Innymi słowy, "90" łączy to co było z tym co miało nadejść. I ma zadatki na najciekawszy model serii 99.
Zwłaszcza podoba mi się linia tego samochodu. W odróżnieniu od 99, tutaj mamy spokojny i wyważony design. Brakuje mu może zadziorności poprzednika, ale zyskał na klasie. Wnętrze to jeszcze taki tapicerski powrót do przeszłości. Prostoty wykonania potem trochę brakowało w serii 900. Bardzo ciekawy model i wart odnotowania egzemplarz. Do polecenia dla każdego miłośnika Krokodyla, który już swojego ma lub go dopiero szuka.
"90" w ogłoszeniu - tutaj.

1 komentarz:

  1. Gdyby tak trochę zmrużyć oko to czyż nie widzicie w nim linii i detali wspólnych ze Skodą 120 ? Tylko kto się kim inspirował?

    OdpowiedzUsuń