piątek, 6 lutego 2015

Czy pada czy nie pada, Supra. 25 000PLN

Tegoroczna zima nie daje nam się jakoś specjalnie we znaki. Co ciekawe, mała ilość drogowej soli sprawia, że z jazdy nie rezygnują klasyki. Na przykład takie jak ten. I dobrze, bo dzięki temu ja mam o czym pisać (i marzyć) a wy możecie zrobić użytek ze swoich uzbieranych złotówek. Konkretnie, trzeba ich mieć 25 tysięcy.

Taki model japońskiego auta to dzisiaj prawdziwa rzadkość. Ceny młodszych modeli przekroczyły już dawno pułap 20 tysięcy. W tym kontekście, oferowana Supra wydaje się nawet niedroga. Pojazd jest zarejestrowany na żółtych tablicach i prezentuje się rewelacyjnie. Prawdę mówiąc, nie ma się do czego przyczepić i chciałoby się natychmiast go mieć.
Toyota ma też coś, co łączy ją z wczorajszym "wyszukanym". Mianowicie, przed kierowcą zabudowano cyfrowe zegary. Czyli - Digital. Nie wiem czy tutaj prezentują się one równie dobrze co w Fiacie. Fiat był jakiś taki cały cyfrowy, a jednak Supra ze swoim rzędowym napędem należy moim zdaniem bardziej do starego, analogowego, świata.
Co nie zmienia faktu, że cała reszta samochodu to już typowa japońska technika. Z suwakami wentylacji włącznie. Podoba się?
Supra w ogłoszeniu - tutaj.

1 komentarz: