piątek, 20 marca 2015

Absolutny rarytas. 19 900PLN

Regularni czytelnicy doskonale wiedzą jak często pojawia się tutaj ten model Forda. A raczej nie pojawia. Consul to bardzo rzadki samochód. Do tego stopnia, że gdy takie auto wypływa gdzieś w Europie, to od razu zlatują się chętni aby sprawdzić stan i kompletność samochodu a następnie go nabyć.

 Co ciekawe, oba okazy tego modelu, które w trakcie działania "Wyszukanych" pojawiły się w ofertach były w nadwoziu typu coupe - tutaj. A może fastback, pewnie tak to się wtedy mówiło. Natomiast ten tutaj samochód to sedan, więc coś, czego normalnie nie da się znaleźć. No, to mamy za sobą powody, dla których warto na niego zwrócić uwagę. I wiemy już, że ta cena nie wzięła się z sufitu. Pora zatem spojrzeć na Consula przytomnym okiem i odpowiedzieć na pytanie: czy da się go doprowadzić do należytego stanu i co on będzie wtedy wart.
Co do pierwszego pytania, wydaje się, że Ford jest kompletny (bardzo ważne) i w nie najgorszej kondycji blacharskiej (też bardzo ważne). Wygląda na to, że da się go odbudować i dopieścić - to pewnie potrwa co najmniej rok. Ile potem wart będzie taki Consul? Cóż, można za niego zażądać co najmniej 40 tys.
Consul na aukcji - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz