wtorek, 10 marca 2015

TANIOŚĆ - Znowu i zawsze... Nexia. 950PLN

Nie ma to jak kupić niedrogo sprawdzony i poważany wóz. Taki, jak na przykład Opel Kadett. Ale o takiego Kadetta coraz trudniej, a przecież można kupić Kadetta w formie nieco nowszej, z ładniejszymi lampami (przynajmniej jeśli chodzi o przednie) a przez to i czasem w lepszym stanie od oryginału.

Co ciekawe, ten samochód po raz pierwszy pojawił się w Polsce jako Pontiac LeMans. Sam osobiście miałem okazję zapoznać się z tymi autami, bo przyszły wtedy do Polski dwa. To znaczy, nie byłem sam, tylko ze starszymi kolegami-redaktorami z tygodnika Motor. Pamiętam, że to było jak wizyta w kosmosie. A przecież gdzie LeMans było poziomowi wykończenia do poczciwej Nexii. Dlatego z sentymentem powitałem Daewoo i dzisiaj wciąż uważam go za ciekawą propozycję.
Nie da się ukryć, że w samochodzie za niespełna tysiąc złotych, nie ma co oczekiwać nie wiadomo jakich luksusów. Nexia na pewno rozpieszcza przestrzenią kabiny i pojemnością bagażnika. Jest też dobrze jadącym samochodem a silnik 1.5 wcale nie jest wołowaty. Jeśli tylko masz otwarta głowę a twoim priorytetem jest niski koszt eksploatacji  i względna wygoda jazdy to można Daewoo spokojnie polecić. Snobów zresztą w tym dziale się nie spodziewam. Najwyżej hipsterów ;).
Nexia w ogłoszeniu - tutaj.

2 komentarze: