poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Kadett w stylu Manta. 8 500PLN

Znalezienie Kadetta z rocznika 1980 nie jest dzisiaj sprawą prostą. Po pierwsze ich nie ma, po drugie są drogie a po trzecie - jakoś tak brakuje im polotu. Co więc ma zrobić miłośnik Opla, któremu Kadett jest bliski i zależy mu na wozie w tym stylu? Powinien kupić Chevroleta ;)

Co prawda, takie indywiduum powinno wcześniej zastanowić się nad lepszym kierowaniem swoich emocji, ale to już temat dla terapeuty. Jeśli zaś ktoś już nie może, to ten Chevy go uleczy. Ze smaczków to ma stacyjkę na lewo od kierownicy. Z potencjalnych smaczków to w wersji "Scooter" nawet tylną kanapę proponowano za dopłatą. Chevette był absolutnym dnem den na swoim rodzimym rynku. Taniej już się jeździć nie dało. A przecież w Europie, Kadett był całkiem szanowanym modelem. Ba, nawet takim, na którego wielu miało chrapkę. Cóż, różnice kulturowe, trzeba rzec.
Prezentowany Chevette to wspaniały materiał na youngtimer'a. Ma to coś, żywy kolor i świetnie się trzyma a przy tym jego cena nie zmusza nikogo, kto poszukuje stylowego wozu, do niepotrzebnie głębokiego sięgania w kieszenie. Polecam.
Chevette w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz