wtorek, 21 kwietnia 2015

TANIOŚĆ - Nie tylko dla desperata... 1 200PLN

Martwię się, żebyście nie mieli volvo-przesytu, ale jak już się trafił i mamy wtorek to nie chcę marnować okazji. Zbyt często zdarza mi się wszak omijać wtorkową taniość i moglibyście poczuć się zawiedzeni. A tu, proszę, za 1200 złotych można stać się posiadaczem Volvo kombi.

Sprzedający uczciwie wymienia mankamenty auta. Z tej listy wynika, że tak naprawdę to trzeba poświęcić trochę czasu na wypucowanie Volvo oraz przeznaczyć nieco środków na naprawę instalacji gazowej (lub z niej nie korzystać, ale skoro już jest to omijanie korzyści z niej płynących byłoby bez sensu - wszak nie po to szukamy auta za 1200 złotych żeby potem regularnie zalewać bak po 350 złotych na raz) oraz kosmetykę jak naprawa centralnego, skasowanie błędów komputera czy wymianę amortyzatorów tylnej klapy. Zakładam, że po tych zabiegach Volvo zacznie naprawdę błyszczeć. I to wciąż niedrogo.
Nie wiem jak wam, ale mi się taka propozycja, w tych pieniądzach, jawi całkiem sensownie. Kto ma blisko, może spojrzeć i ocenić. Drogo nie jest.
Volvo w ogłoszeniu - tutaj.

1 komentarz: