sobota, 16 maja 2015

Co jest zabytkowe? 12 900PLN

Teraz będą szybkie nawiązania. Teraz, znaczy dziś i jutro. Tak, tak, jestem w stanie przewidzieć co wam się tutaj jutro pokaże. I nie, nie, nie powiem, co to będzie. Ale odpuśćmy sobie to gdybanie i skupmy się na dzisiejszym zagadnieniu. A jest nim stwierdzenie czy przedstawione Audi jest zabytkiem?

Na pozór taka "Setka" nie różni się specjalnie od samochodów dokoła. Reflektory w znanym i popularnym kształcie, klinowate nadwozie (znowu nie jest to jajko, zwróćmy uwagę) a do tego przestronna kabina, mocny silnik, co ważne, ten pięciocylindrowy, na który już zwracałem ostatnio uwagę - tutaj. Ci ciekawe, wygląda na to, że ceny tego modelu chwilowo się ustatkowały, co stanowi też sporą zachętę do zakupu. Powiedzmy sobie otwarcie, to nie jest dużo jak za taką limuzynę oraz przyjemność słuchania tych pięciu garów. Tym bardziej, że jeśli auto nie jest skorodowane to z resztą mechaniki można się łatwo uporać.
Ten złoty ma coś, co ciekawie odróżnia go od bordowego. Ma dodatkowe światła "stop" umieszczone na tylnej półce. Ma też drobne niespasowanie lamp na tylnej klapie, skoro już tę część wozu podziwiamy ;). Oba mają równie spartańskie wnętrza. Można też rzec: minimalistyczne. Wtedy to zabrzmi lepiej. Do wyboru. Komu bliżej w Pomorskie, bierze złotego, komu do Warszawy - wybiera bordowego.
Audi w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz