piątek, 29 maja 2015

Lekko używany, przez niemal 30 lat. 15 000PLN

Wszyscy wiedzą, że kocham Bluebirda i się z tym nie kryję. Najlepiej świadczy o tym lista obecności tego modelu na łamach "Wyszukanych" - tutaj. Co nie zmienia faktu, że coraz częściej ten model Nissana pojawia się w ogłoszeniach w formie kupki gruzu. Aż tu nagle...

Taka oferta odmienia wszystko. W ślad za niemal nowymi Mazdami, do kraju nad Wisłą trafił niemal nowy Bluebird. Co prawda, do Mazd wiele mu brakuje. Przede wszystkim Nissan ma najechane ponad 30 tys km, co sprawia, że w zestawieniu z bezprzebiegowymi Mazdami wygląda blado. Z drugiej strony, Nissan kosztuje tylko 15 tysięcy złotych a nie, jak Mazdy, w okolicach pięćdziesięciu. A to już brzmi o wiele lepiej. Ileż bowiem zużycia mogło dotknąć Bleubirda w trakcie raptem 30 tys przebiegu. Moim zdaniem, tyle co nic. Kto więc nie ma wybujałego samochodowego budżetu ten ofertę Klasyki Gatunku przyjmie serdecznie jak i ja bym przyjął. Bez dwóch zdań.

Nissan w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz