Gramy z Orkiestrą

sobota, 27 czerwca 2015

Po czym poznać, że Manta? 21 900PLN

Podobno w swoim czasie w Niemczech krążył niewybredny żart. Pytanie brzmiało: po czym poznać, że w piętrowym garażu zaparkowała Manta? Odpowiedź: po czerwonym pasie ciągnącym się wzdłuż podjazdu.

Żart ów był oczywiście nieprawdziwy co najmniej z jednego powodu. Nie da się wjechać do garażu piętrowego zostawiając ślad z zimnego łokcia na ścianie. Po prostu w większości takich garaży ściana ciągnie się po prawej stronie. No tak, ale spaliłem anegdotę i wydało się, że zachodni sąsiedzi nabijali się z właścicieli tego modelu Opla, że to tacy lanserzy bez smaku. Czy po latach można się z tym twierdzeniem zgodzić? Cóż, Manta to zawsze był interesujący samochód, a stylizacją może nawet troszkę wyprzedzał swoją epokę. Może dlatego był nierozumiany, nielubiany? To dzisiaj bez znaczenia. Moim zdaniem Manta w ładnym stanie zdecydowanie zasługuje na uwagę. Uwagę moją zwraca również inna sprawa: lawinowy wzrost cen klasyków.
A skoro o cenach mowa, zanim zaczniecie przeliczać i narzekać, proponuję spojrzeć na inną Mantę. Taką z mniejszym przebiegiem. Czy lepszą? Sami ocenicie - tutaj.

Opel w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz