wtorek, 2 czerwca 2015

TANIOŚĆ. Mówcie co chcecie... 1 200PLN

Albo zresztą nie. Podstawą poruszania się w dolnych rejestrach cen samochodów jest zrozumienie, że zwyczajnie nie można mieć wszystkiego. Dopiero kiedy dotrze do nas, że nie stać nas na niemal nic, wtedy z radością przyjmiemy wszystko, co za to nic los zechce nam dać.

Okazuje się, że los potrafi być chwilami bardzo hojny. Na przykład dzisiaj, kiedy proponuje człowiekowi całkiem sensownych rozmiarów samochód kombi z silnikiem, który może mu zapewnić zupełnie przyzwoite osiągi. Nie będę też, mam nadzieję, zupełnie odosobniony w twierdzeniu, że Palio ma zawieszeni całkiem adekwatne do stanu większości polskich dróg. Przy tym wszystkim, ten włoski samochód wygląda tak, że nawet nie jest specjalnie wstyd gdziekolwiek się nim pokazać. Jak to Fiat, można w nim pewnie z sukcesem poszukiwać korozji. Być może też coś z elektryki będzie wymagało poprawek. Ale na rany kogo tam chcecie, nie oczekujmy jednak zbyt wiele.
W tym egzemplarzu radio musiało być z tych droższych i je wyjęto. Każdy kto tylko umie liczyć i bywa tu i tam to wie, ze używane radio kosztuje pomiędzy 50 a 100 złotych. W tym przypadku to znaczna część wartości transakcji. Liczę, że przy uzyskaniu pełnej kwoty, sprzedający dorzuci coś z muzyczką ;).
Palio w ogłoszeniu - tutaj.

1 komentarz: