niedziela, 14 czerwca 2015

Uwagi godna Japonka. 19 900PLN

Nareszcie pojawiła się Celica w takiej wersji nadwoziowej i silnikiem jak lubię. Co prawda kosztuje tyle, że już jej nie lubię, ale z drugiej strony wiem, że zakup takiej za 1/4 tej ceny wcale nie sprawi, że otrzymamy w efekcie coś bardzo podobnego za połowę ceny tej Toyoty.

Przy tej okazji przypomnę naczelną zasadę "wyszukanych" a jest nią stan samochodu, ponad wszystko. Niech by sobie inna miała pod maską silnik z Supry i kubły od Porsche. Cóż z tego skoro jej karoserię żarłaby już rdza a braki w elementach nadwozia i kabiny oznaczałyby żmudne godziny przed komputerem i próby (nierzadko nieudane) odnalezienia brakującego elementu. Kupujcie wozy takie, które już przedstawiają sobą konkretną wartość. Nawet jeśli cena jest wygórowana.

Toyota w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz