poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Dwukolorowy bo GTi. 3 900PLN

To jest propozycja samochodu dla kogoś kto chce mieć auto do jazdy na co dzień i  do składania gospodarskich wizyt na zlotach i spotkaniach youngtimerów. No tak, ani się obejrzeliśmy a Galant będzie za chwilę obchodził 25 urodziny. A to już wiek, który upoważnia do takich zachowań.

 Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale pomimo upływu czasu to Mitsu wygląda jeszcze zupełnie nowocześnie. Cierpi co prawda na niewielkie zagięcia tylnego zderzaka (one od nowości tak tam miały) i poluzowanie bocznych listew. Z tymi listwami to w ogóle motoryzacyjne nieszczęście. Po co je w ogóle zakładano, tego dziś nie wie nikt. Mówią, że lepiej to wyglądało, że zasłaniało i chroniło poszycie. Przed wgięciami może i tak, ale na pewno nie przed gromadzeniem brudu, soli, wilgoci i w ostateczności zalęganiem korozji. Ta zaś sprawia, że czasem po zdjęciu takiego panelu, pod spodem nie ma już nic.

Galant w ogłoszeniu - tutaj.

1 komentarz:

  1. Jeśli kogoś to interesuje, to niestety patrząc na to co wydobywa się z wydechu po rozgrzaniu to silnik pali więcej oleju niż wachy. We wstecznym lusterku widać tylko chmurę niebieskiego dymu - do remontu na już. Poza tym zawias zwykły jakiś kanapowy, blacha o dziwo OK.

    OdpowiedzUsuń