środa, 9 września 2015

Miniak poniżej 10k? Brać. 9 900PLN

I ja i wy doskonale wiemy, że spotkanie Miniaka w cenie poniżej dziesięciu tysięcy to prawdziwe święto lasu i kto żyw powinien natychmiast wbijać w cokolwiek ma pod ręką i ruszać do Żyrardowa. To tam bowiem czeka na nas to cudo i ono powinno trafić w nasze ręce.

I na dodatek właśnie zauważyłem, że na piastach w tym niewielkim Angliku zamontowano felgi typu Minilite (a może nawet oryginalne "minilajty", któż to może wiedzieć). Żarty żartami, ale tu nie ma co marudzić. Cena jest doskonała a i samochód prezentuje się świetnie. To nie Cooper ale może właśnie dlatego cena nie przekracza z łatwością poziomu 30 czy 50 tysięcy złotych. A wierzcie mi, z tym silnikiem Mini również jeździ. Liczy się bowiem jego urok, praca zawieszenia i ten uśmiech, który uparcie będzie tkwił na waszych ustach podczas jazdy. Takie własnie jest Mini. Niezależnie od ceny.

Mini w ogłoszeniu - tutaj.

2 komentarze:

  1. W Żyrardowie to same okazję są... Takie mam doświadczenia.

    OdpowiedzUsuń