wtorek, 27 października 2015

Wyszukane w formie video.

Wczorajsze Verva Street Racing stanowiło świetną okazję do wdrożenia planu, o którym od dłuższego czasu rozmawialiśmy z kolegą. Przewidując rozwój Wyszukanych, wymarzyliśmy sobie kręcenie filmów, a ponieważ kolega jest operatorem i utalentowanym grafikiem, wydawało się, że droga do sukcesu stoi przed nami otworem.
Kto jednak brał kiedykolwiek udział w nagraniu króciutkiej nawet wypowiedzi do kamery, ten wie jak bardzo takie przeżycie może zniekształcać sens płynący z ust najbardziej nawet ogarniętego oratora. Ja takim na pewno nie jestem. Cóż, postanowiłem jednak podjąć wyzwanie.
W pierwszej kolejności chcieliśmy przygotowywać dla was filmiki poświęcone pojedynczym samochodom. Życie pisze swoje scenariusze i ostatecznie kamery i my wylądowaliśmy w sobotę na Stadionie Narodowym z planem nakręcenia materiału, z którego dałoby się cokolwiek potem zmontować.
Nigdy wcześniej nie byłem na Verva Street. Nie wiem czy tegoroczna edycja była lepsza czy gorsza od poprzednich. Wiem jedno, nie zabrakło nam inspiracji do sfilmowania ani opowiedzenia. Przy tym założyliśmy sobie, że filmiki nie będą długie, aby nie zanudzić potencjalnego odbiorcy.
Efekty współpracy mojej i Arka Klicha pokazywać będziemy w najbliższych dniach. Bardzo jestem ciekaw waszej opinii. Mam nadzieję, że krytyka nie okaże się miażdżąca. Pamiętajcie, miało być z humorem i ciekawie. Doskonałości będziemy dochodzić z czasem.
Pierwsze dwa filmy już online. O światłach - tutaj - i o narkotykach - tutaj.
Liczę na to, że zajrzycie na kanał Wyszukanych na Youtube, subskrybujcie go żeby sobie ułatwić oglądania kolejnych filmików - tutaj.

Marcin

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz