piątek, 9 października 2015

Zamiłowanie do lenistwa. 8 999PLN

To nieprawda, że wszyscy ludzie są tak ambitni, że nic tylko robiliby jak najwięcej i w jak najbardziej skomplikowany sposób. Gdyby tak było, Steve Jobs nie wykombinowałby Apple, Fiat zostawił tutaj sprawdzoną przekładnię manualną, a ja wrzucił zdjęcia tańszego i lepiej wyglądającego egzemplarza.

Poza doborem samochodów, mam jeszcze w swoim blogowaniu jedną przeszkodę do pokonania - zdolności fotografowania u sprzedających. Niestety, najczęściej na zdjęciach samochodów zobaczyć można pół podwórka, cały parking albo malowniczy krajobraz. Zdarzają się jednak i tacy - ta Panda to właśnie taki chlubny wyjątek - których zdjęcia praktycznie bez ruszania nadają się do publikacji. Wspaniale. Zero kadrowania, brak troski o ziarno. Żyć nie umierać. Poza tym, że aktualnie dostać można też analogiczny samochód za połowę ceny tego egzemplarza. Cóż, wasz wolny wybór, ale ja przyznaję, że wolałem pokazać ten droższy, za to lepiej - moim zdaniem - wyeksponowany.

Fiat Panda Selecta - droższy - tutaj.

Fiat Panda Selecta - tańszy - tutaj.

1 komentarz: