niedziela, 29 listopada 2015

Jak nie jeden to dwa. 29 900PLN

Jeden znajomy udał się w swoim czasie do Szwajcarii. Nie pytajcie w jakim celu. Tam poznał Szwajcara, a po chwili rozmowy zeszło na samochody. Szwajcar zapytany o auto odrzekł, że jeździ Jaguarem. Znajomy łapie się za głowę i mówi, że one awaryjne są na co Szwajcar rzecze: tak, dlatego mam dwa.

Jak zatem widać, na wszystkie bolączki istnieje sensowne rozwiązanie. Czy posiadanie dwóch Jaguarów to zbytek i przesada? Cóż, dla takiego Szwajcara, przesadą i na dodatek objawem złego gustu byłoby nabycie dwóch Passatów TDi. Jak więc widać, wszystko zależy od punktu widzenia. A wy co, Passat czy Jag?

Jaguar na aukcji - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz