poniedziałek, 2 listopada 2015

WYSZUKANY POLECANY. Bellissima. 16 500PLN


No i przyszła na nią kolej. Zatem z pewną dozą nieśmiałości, przedstawiam wam Bellissimę. Kurczę, czuję się jak bym szedł na spotkanie z Monicą Belucci. Kto mnie zna to wie, że mam do niej słabość. I na własny użytek wyobrażam sobie, że pani Monica z charakteru jest prawdziwą Włoszką. Jak to cudeńko.
Moje zdanie na temat tego samochodu znacie już z lektury "Przejażdżki" - tutaj. Krótko mówiąc, jestem wobec niej bezsilny. Pokonuje mnie swoim urokiem. I nawet jeśli miałbym jeszcze jakieś szanse na sceptycyzm po oględzinach zewnętrznych, chociaż kwestionowanie kreski Pininfariny uważam za bardzo głupi pomysł, to pierwsze metry za kierownicą sprowadzają mnie znów do parteru.
Alfo, rób co chcesz, pal ile masz ochotę i bądź grymaśna. Masz do tego wszelkie prawo. Sposób w jaki pracuje twój silnik, jak jeździsz, wyglądasz i poprawiasz moje samopoczucie - to wszystko sprawia, że jestem wobec ciebie bezbronny. I ostrzegam lojalnie każdego, kto wpadnie na pomysł spotkania z tobą - jeśli w jego żyłach płynie benzyna - wyjdzie z niego na kolanach ;)

Alfa w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz