wtorek, 29 grudnia 2015

Okazja jakiej nie powinno się przepuszczać. 7 900PLN

Jakiś czas temu była okazja do omawiania skutków liftowania wśród włoskich producentów. Generalnie, i ta reguła sprawdza się niestety w większości przypadków, lift u Włochów to zawsze zmiana na gorsze. Są wyjątki, ale naprawdę nieliczne.

Pierwsze Ritmo, takie jak to prezentowane dzisiaj, było samochodem na wskroś awangardowym. Jeśli pamiętacie Renault Fuego to wiecie już skąd brały się te zderzaki i pomysły na rozwiązania stylistyczne. Taki ten samochód był, od początku do końca wymyślony. I to ciekawie. Natomiast lift sprawił, że wszystkie ciekawostki poszły w kąt a Ritmo zaczęło wyglądać jak każdy inny samochód. Czego dowód widać na przykładzie atrakcyjnego skądinąd modelu TC, który pokazywałem - tutaj. To skoro już wiemy co nam się podoba, zapewne nie od parady będzie porównanie różnicy w cenie. Poddaję pod rozwagę.

Ritmo w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz