środa, 20 stycznia 2016

Marzenia z dawnych lat. 3 999PLN

O ile dobrze pamiętam to był rok 1990. W ramach działań prywatyzacyjnych polskich mediów utworzono spółdzielnię dziennikarską w tygodniku "Motor". Również ja byłem wtedy jej częścią. A ponieważ wierzyliśmy, że Polska nabrała tempa, "Motor" śmiało podejmował nowe inicjatywy.

Spółdzielnia prowadziła na przykład sprzedaż nowych FSO 1500. Niby jak, zapytacie. Ano tak, że redaktorzy wiedzieli (bo sprawdzili), które z żerańskich cudeniek nadawały się najlepiej do polecenia i właśnie te auta trafiały do czytelników - zamawiających. Inna rzecz to wystawa "Motoart". W hali Warszawianki zgromadzono nowe samochody oraz obrazy czołowych polskich pędzli. Właśnie na tej imprezie obsługiwałem wtedy stoisko Hondy, dla której redakcja również pracowała. Ja opiekowałem się CRXem, bliźniaczo powiązanym z takim, jak ten Civikiem. Ależ mi się to auto podobało. Marzyłem, że kiedyś, w niewyobrażalnie odległej przyszłości, sam zasiądę za jego kierownicą. Potem mijały lata, jakoś nigdy nasze drogi się nie zeszły. A teraz pojawia się taka oto Honda.

Civic w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz