Gramy z Orkiestrą

środa, 13 stycznia 2016

Na głowie kwietny ma wiaaaanek... 6 200PLN

Patrzę czasem na samochody i różne mi myśli przelatują przez głowę. Na przykład z tym biały Volvo miałem obraz Świętej Łucji. To takie tamtejsze narodowe święto gdzie dziewczęta tańcują w białych sukienkach z żyrandolami ze świeczek na głowach.

I żeby ktoś nie pomyślał, że właśnie o te świeczki mi chodzi. O nie. Jestem pewien, że lampy w tym aucie świecą świetnie. Podobnie jak przekonany jestem, że nagrzewnica doskonale grzeje a sama jazda jest stonowana (w końcu to 1.4 a nie dziki dwulitrowiec) acz wyjątkowa (w końcu napęd na tylne koła i skrzynia biegów właśnie przy nich się znajdująca). Jest zatem miło, a nawet dystyngowanie. A to, że nie ma w tym Volvo pazura chyba nie powinno nikogo przerażać.

Volvo w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz