niedziela, 10 stycznia 2016

Pieniądze szczęścia nie dają. 850 000PLN

Widziałem ostatnio takiego mema, na którym było zdjęcie modelu Lambo. Podpis głosił: Pieniądze szczęścia nie dają ale wolałbym płakać w Lamborghini. Coś w tym na pewno jest ale w tym konkretnym przypadku trzeba tę myśl nieco zmodyfikować.

Chłodzone powietrzem 911 to oczywiście wspaniały i ulubiony model Porsche. Z pewnymi zastrzeżeniami. Może nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, ale 911 skonstruowano z silnikiem w bagażniku. Z tyłu i za tylną osią. Tak, to dość nietypowe ale takie już to Porsche jest i nic się na to nie poradzi. Chyba, że jest się typową lamą, nie umie się opanować auta z takim napędem ale koniecznie chce się pokazać w 911. Wtedy kupuje się taki samochód z napędem na cztery koła. To kompletne zaprzeczenie idei konstrukcji 911 ale za to prowadzi się pewnie i nie ma powodów do strachu. Do tego, w wersji turbo, ma się do dyspozycji więcej koni i można palić wszystkie cztery gumy. Fajnie? No właśnie nie. Drogo i bez sensu. Ale wygląda jak milion... złotych. I prawie tyle kosztuje.

Porsche w ogłoszeniu - tutaj.

2 komentarze:

  1. 993 Turbo autem dla amatorów? Nie mam więcej pytań.

    OdpowiedzUsuń
  2. cena spora. W usa od 140k usd da się znaleźć. Oczywiście są też za ponad 200k usd. Ja mam wątpliwości co do polskiego rynku wtórnego - mam wrażenie, że wszyscy próbują naciągnąć, oszukać i wcisnąć złom :) Za dużo u nas przekrętów. A w cenie 850k PLN, pokusiłbym się o samodzielne ściągniecie tego auta z USA. Przynajmniej wiedziałbym co, od kogo i za ile ściągam.

    OdpowiedzUsuń