Gramy z Orkiestrą

środa, 6 stycznia 2016

Przód to przód... 13 500PLN

Lancie z tamtych lat to prawdziwe dzieła sztuki na kołach. Ich karoserie trzymają świetną linię ale oferują coś więcej. Prawdziwe bogactwo smacznych detali, które właściciel może sobie dowolnie i przez następne lata smakować.

Osobiście, w tym aucie bardzo smakuje mi jego tył. Zwróćcie uwagę na górną krawędź tylnej szyby. Nie jest po prostu wklejona czy zamontowana w karoserii. Nad nią znajdziecie rant nadwozia, dzisiaj powiedziałoby się spojler. Kolejny smaczny element to pokrywa bagażnika. Naprawdę w mało którym aucie, ten element ma tak efektowne przetłoczenia - nasuwają mi się skojarzenia z Triumphem TR7. Wam też? Bardzo intrygujące kształty nadwozia znalazły odzwierciedlenie w kabinie. Tu też jest nowocześnie, z użyciem sporej ilości frapujących kształtów. To właśnie Gamma.

Gamma w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz