Jeszcze więcej rumakowania ;)

Z początkiem kwietnia 2019 roku uruchomiłem nową stronę, rozwinięcie Wyszukanych. Przez minione lata zgromadziłem tutaj wiele treści ale i potrzebę rozwoju, innego ujęcia mojej pasji - motoryzacji. Dlatego powstał Likonic.pl - czytaj Lajkonik ;).

Zapraszam do dalszej lektury, będzie więcej, lepiej, sprawniej i czytelniej.

Marcin Suszczewski

wtorek, 2 lutego 2016

Czas tylko mu się przysłużył. 7 500PLN

Kiedy Renault wprowadzał ten model do sprzedaży, nie wróżyłem mu wielkiej kariery. Był jakiś taki dziwny i kosztował majątek. Czas okazał się jednak dla niego łaskawy. Dzisiaj z sympatią spoglądam na to dziwadło a jeszcze cieplej mi się robi jak widzę te niskie ceny Vel Satisów.
Powiedzmy sobie szczerze, to mega awangardowa maszyna, która nawet dzisiaj wygląda jakby przybyła prosto z kosmosu. To jednak tylko jego wygląd, bo na to, co nas czeka w kabinie, nie jesteśmy na pewno przygotowani.
Vel Satis jest zadziwiająco przestronny i komfortowy. To po prostu super limuzyna powstała po zbliżeniu z obszernym SUVem. Ta wersja nie jest może zbyt bogato wyposażona, jak na możliwości tego modelu, ale ma świetny silnik i cenę. Moim zdaniem, brać.

Vel Satis  w ogłoszeniu - tutaj.

2 komentarze:

  1. A jaką ma moc! Mając 163000 koni pod maską można wrócić w kosmos ;-) A poważnie, też lubię te samochody.

    OdpowiedzUsuń