czwartek, 18 lutego 2016

Mini barometr. 27 000PLN

Każdego roku jest to samo. Kiedy zrobi się cieplej - ale tak naprawdę a nie tak na chwilę, że się człowiek zgrzał w puchówce jak przebiegał przez ulicę - wylegają z garaży Miniaki. Te starsze oczywiście bo te nowsze muszą jeździć przez cały rok.

W zasadzie trudno ten fenomen wytłumaczyć dopóki człowiek do Mini nie wsiądzie. Powiedzmy sobie wprost, to miejsce do zabawy ale okupionej później wizytą u ortopedy. W Mini siedzi się w kabłąku, tak nazywam tę pozycję. Co nie znaczy, że nie można do niej przywyknąć. A nowe Mini... cóż, chyba przysiądę i na niedzielę przygotuję "Przejażdżkę" takim samochodem.

Mini na aukcji - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz