sobota, 19 marca 2016

Z motyką na księżyc. 5 800PLN

Mondeo pierwszej generacji miało być tzw. samochodem globalnym. To wtedy była świeżo brzmiąca koncepcja i mogła się spodobać. W końcu dobrze sobie było pomyśleć, stojąc w korku w Polsce, że w takim samym aucie ktoś przemierza właśnie Nowy Jork.

Może to i było fascynujące ale właśnie w USA Ford napotkał falę krytyki. I to takiej, która bynajmniej nie dotyczyła sylwetki nowego auta czy jego wyposażenia. Co zatem stało się przedmiotem krytyki w Ameryce? Ano przetłoczenie w podłodze samochodu, które skutecznie utrudniało przesuwanie się po tylnej kanapie i zajmowanie na niej środkowego miejsca. Owo przetłoczenie, tłumaczył Ford, musiało tam być ze względu na wersję z napędem na cztery koła. Jej jednak prawie nikt na oczy nie widział. Ten Ford to drugi taki przypadek, jak dla mnie. Dotąd widziałem Mondeo 4x4 tylko jeden jedyny raz.

Mondeo w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz