wtorek, 24 maja 2016

Kto pierwszy w Gryfinie? 4 999PLN

Wielbiciele albo ujmijmy to terminem "sympatycy" francuskiej motoryzacji mają w Polsce bardzo dobrze. Nikt praktycznie nie zna i nie poważa samochodów z kraju pachnącego czosnkiem i bagietką dlatego ceny tych aut są niskie.

Wiem co mówię. Sam cierpię na takie zboczenie. Lubię te Francuzy i już. Podoba mi się ich linia, ekscentryczność i swoista rzadkość. Mało tego, znam innych, którzy czują tak samo. A to, że jest nas mało... No cóż, jak mawiał Clarkson przy okazji obchodów jubileuszu Corolli, pięć miliardów much może się mylić.
Ale nie w tym rzecz żeby dzisiaj ustalać o wyższości jednego modelu nad innym czy też podobnej hierarchii marek. Dzisiaj mamy do czynienia z naprawdę ładnym egzemplarzem Peugeot 205. Ma drobne mankamenty, ale przy tym wieku dziwiłbym się bardzo i wręcz martwił ich brakiem. A rzecz jest taka: kto pierwszy dojedzie po niego do Gryfina, niech łaskawie przyśle mi zdjęcie. Dziękuję.

205 w ogłoszeniu - tutaj.

PS. Już jeden kiedyś z mojej rady w przypadku 205 skorzystał i źle na tym nie wyszedł - tutaj.

3 komentarze:

  1. Generalnie ten plac w Gryfinie ma co chwilę jakieś ciekawe auta (oczywiście na zdjęciach). ale chyba nie są złe, bo na bieżąco schodzą z placu. Szkoda że mam tak daleko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. osobiście też żałuję. natomiast w tym tygodniu będę w pobliżu. może uda się zweryfikować stan tych kąsków.

      Usuń
  2. W dzisiejszych czasach ta 205 wygląda naprawdę oldskulowo :)

    OdpowiedzUsuń