wtorek, 3 maja 2016

Obserwujecie jak drożeją? 6 600PLN

Dwie są osoby, które tradycyjnie powinno się tutaj wywołać do tablicy. Oczywiście Ojciec Baldwin i naczelny skodziarz RP czyli Damian. Zwracam się przeto do was, ale szczególnie do nich, z pytaniem tytułowym.

Osobiście śledzę i nie kryję się z sympatią do 120 ani nawet Favoritki. Te późniejsze już jakoś nie rozbudzają mojej wyobraźni w podobnie gorący sposób. O ile bardzo zadbane i zdrowe blacharsko egzemplarze jeszcze do niedawna pozyskiwało się za worek ziemniaków to te czasy minęły chyba bezpowrotnie. Czego w sumie należało się spodziewać. Rynek nie jest bez dna - podobnie jak worek rzeczony zresztą. Kiepskie Skody będą traciły na wartości do zera a za dobre przyjdzie dobrze zapłacić. Godne to i sprawiedliwe. Pytanie ile - ile zapłacić - pozostawiam do rozważenia i przedyskutowania przez wezwanych na wstępie panelistów. A tak na poważnie, zapłacilibyście tyle za 120? Swoją drogą świetnie zachowana tapicerka, prawda?

120 w ogłoszeniu - tutaj.

3 komentarze:

  1. No pięknie ... muszę się przygotować i napiszę wieczorem , pozdrav

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm.. wstępne pytanie co to znaczy dużo pieniędzy i dla kogo ? ja nie wiem, dla mnie to jest dużo ... ale ale ... obserwuje jak drożeją te skodziny ale - podjrzewam że niewiele transakcji kończy się faktycznie sprzedażą ... wołac to sobie można ile kto chce, tylko co z tego ... ale ale /...

    kontestacja rzeczywistości rzadko kiedys dobrze się kończy dla kontestatora ... wszak tych aut nie przybywa ale jeśli świat się otwozył i skaj is de limit to co szkodzi na przeszkodzie sprowadzić z łuesa jakeigoś sliczngo klasyczka ? a nie skodę ? za nie czapkę pieniedzy ale już wagon ?

    ja mam 3 skody na dziś. favoritkę i dwie felicje ... i na felicji finito kończy się ma miłosc do tej marki, nowsze to już muł ...

    felki lubię ale one będą juz podążać cenowo do zera ... favo też ... ze skodami typoszeregu 742 to już zalezy od stanu ... śliczne będą coś warte - te paskudne nic ... pozdrav .,,, a ta jest troche picowana.

    OdpowiedzUsuń
  3. stanął Ojciec, że tak to ujmę, na wysokości ;) dzięki

    OdpowiedzUsuń