Gramy z Orkiestrą

niedziela, 5 czerwca 2016

Posiedzieć, pojeździć, popatrzeć. Przy niedzieli. 36 000PLN

Są takie amerykańskie rowery - cruisery - jak na przykład - tutaj - że nie chodzi w nich o kolejną wygraną w maratonie czy najlepszy czas do sklepu po bułki. Pozycja za kierownicą, stylistyka i samopoczucie z nich płynące sprawia, że to sprzęty do tego by cieszyć się czasem.

To samo odnosi się do niektórych samochodów z USA. Na pewno postoją razem z tobą w korkach i dowiozą do roboty. Ale nie w tym tkwi ich prawdziwy sens. Taki Thunderbird jak ten biały nie jest Skodą pędzącą na umówiony lunch w McDonaldzie w Siedlcach. To wóz, któremu ty pokazujesz kierunek a on tobie sposób w jaki można postrzegać świat za oknami. Spokój, relaks, inne spojrzenie. To powinno nam przyświecać przy poszukiwaniu "wyszukanego". Bo zakładam, że coś do jazdy to już i tak macie.

Thunderbird na aukcji - tutaj.

2 komentarze:

  1. Skodą. A dlaczego Skodą? A nie dajmy na to Volkswagena? Czyżby Szanowny Pan Skody nie lubił? Ja kiedyś 105 ojcu podkradalem i się uczyłem jeździć. A potem pojawiły się Favoritki. I do nich z ojcem wzdychalismy bo talibów na taką to nie mieliśmy. A po latach sam na co dzień jeżdżę Skodą a McDonald'sa omijam. Teraz to Skodę można nawet za gotówkę kupić. Wystarczy mieć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń