wtorek, 26 lipca 2016

Same przeciw ale jest też jeden za. 9 200PLN

Po pierwsze ten kolor. Biały. No nie miażdży. Wiadomo jak u nas do białego się podchodzi. To po prostu nie jest w ogóle kolo. Potem silnik. Słabizna. Tak napędzany XM nie ma prawa jechać. Wreszcie wnętrze. Pełna bida. Więc gdzie tu szukać plusów?

Mógłbym wdać się w polemikę na temat niektórych z powyższych argumentów. Lubię biel, nie powiem. Sam mam białego Citroena i wydaje mi się, że jest całkiem w porządku. Co do silnika... A co to, musi być jakaś rakieta od razu. Wreszcie wnętrze. Stara prawda mówi: im mniej tam jest, tym mniejsza szansa awarii. Ale to wszystko nie ma znaczenia. Przyjrzyjcie mu się. Ten XM jest nowy. Albo bardzo blisko. I to przesądza na jego korzyść.

XM w ogłoszeniu - tutaj.

3 komentarze:

  1. Wyposażenie? Wszystko to, czego byśmy chyba oczekiwali od dailydrivera nie ustępującego współczesnym samochodom. Silnik słaby? Dla XM-a pewnie tak, nie jest to V6 czy 2.5 litrowy turbodiesel. Ale dla użytkowania same plusy - łatwiejsza obsługa, niższe jej koszty no i więcej miejsca pod maską. Jeśli w rzeczywistości wygląda równie dobrze jak na zdjęciach - rwać i upalać na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba już sprzedany - ogłoszenie nieaktualne

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby to było kombi to w ogóle ideał.

    OdpowiedzUsuń