wtorek, 19 lipca 2016

Żeglowanie drożeje. 27 000PLN

Być może nie powinienem tak spraw ujmować jako właściciel innego modelu Citroena, ale rzeczy mają się tak, że klasyczne żeglowanie (tak się bowiem zwykło tutaj określać jazdę samochodem tej marki) do tanich już dawno nie należy.

Faktem pozostaje bezspornym, że za mojego BXa chcę tyle, co końcówka ceny tego CXa. Ale też CX to inna liga chociaż zadziwiające jak demokratyczny był tutaj Citroen w zapewnieniu komfortu nawet w tych prostszych modelach. Z drugiej strony, idea zawieszenia hydropneumatycznego nie dopuszcza zbyt wielu poziomów komplikacji stąd to raczej właściciel CXa powinien czuć niejaką irytację faktem, że nawet plebejusz w BX doświadcza czegoś podobnego. Albo jakoś tak.

CX w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz