Jeszcze więcej rumakowania ;)

Z początkiem kwietnia 2019 roku uruchomiłem nową stronę, rozwinięcie Wyszukanych. Przez minione lata zgromadziłem tutaj wiele treści ale i potrzebę rozwoju, innego ujęcia mojej pasji - motoryzacji. Dlatego powstał Likonic.pl - czytaj Lajkonik ;).

Zapraszam do dalszej lektury, będzie więcej, lepiej, sprawniej i czytelniej.

Marcin Suszczewski

czwartek, 11 sierpnia 2016

Na pewno nie dla fanów żabich udek, bagietki i czosnku. 16 800PLN

Normalnie to powinno się skakać z radości na widok takiego auta. No bo nie dość, że całkiem wydaje się ładnie zachowane to ma jeszcze: halogeny, spojlery, rozbudowane audio i sportową felgę. Pytanie tylko czy tego wszystkiego nie jest tu zbyt wiele.

Samochód z kolejnej ręki może, ale nie musi, być obarczony zapędami swoich kolejnych właścicieli. Wiadomo, ktoś lubi tłusty bas, inny jak mu spojler szoruje po glebie a jeszcze ktoś z lubością wpatruje się w tarcze rozmaitych zegarów. Tylko czy my, ten następny kupujący, jesteśmy w typie któregoś z tych typów a może wszystkimi nimi w jednym? No właśnie, rzadko to się zdarza. W takim razie proponuję się nie zrażać i spojrzeć na to sprawę z innej strony. Jeśli wóz jest zdrowy a dodatki nie pokiereszowały deski rozdzielczej i nadwozia to przecież zawsze można pozbyć się tego, co nam nie pasuje i w ten sposób uzyskać zastrzyk gotówki na utrzymanie naszego nowego BMW.

BMW w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz