niedziela, 11 września 2016

Co ma rocznik do rzeczy? 17 900PLN

Pojeździłem dzisiaj trochę samochodem z 1993 roku. Co prawda zupełnie nie wygląda na swoje lata, ale najlepsze, że partner od jazdy dałby autu najwyżej pięć lat gdyby miał je oceniać na podstawie designu czy zachowania na drodze. No to zajrzyjmy w metrykę Seville.

Tak, tak, szanowni czytelnicy. Jemu też już za chwilę stuknie piętnaście lat chociaż gdy się na niego patrzy to ma się wrażenie, że to jakaś ultranowoczesna konstrukcja zza oceanu. No dobrze, po bliższym zapoznaniu się w wyposażeniem można zacząć coś podejrzewać. Tesla to to nie jest. Ale w jeździe nie rozczarowuje. Mocny silnik, świetne zawieszenie. I pytam w takim razie, jak w tytule tego wpisu, co ma rocznik do rzeczy przy ocenie auta. I odpowiadam: w świecie starszych wozów, nic.

Cadillac w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz